-Czy chciałabyś zatańczyć?- spytał mnie brunet lekko się uśmiechając. Popatrzyłam na Nialla, który spiorunował spojrzeniem Harrego.
- Czemu nie?- popatrzyłam na blondyna. Niall nie chciał tańczyć ze mną wcześniej ,więc stwierdziłam ,że przyjmę propozycję zielonookiego chłopaka. Harry złapał mnie za rękę, i w mgnieniu oka znaleźliśmy się na środku parkietu. Chłopak szybko oplótł moje ręce wokół swojej szyi, a jego własne umieścił na moich biodrach. Jego dotyk zawsze wywołuje na moim ciele gęsią skórkę i tak było też tym razem.
- Nadal, nie mogę uwierzyć, że jesteś dziewczyną Nialla- prychnął
- Nadal, nie mogę uwierzyć, że jesteś dziewczyną Nialla- prychnął
- Ale, wiesz, to lepiej dla nas obojga, przecież nie dogadywaliśmy się, tak jak ja z Niall'em
- Tylko uważaj na niego- spojrzał na mnie z troską w oczach
-Ale, niby czemu...- chciałam zapytać, ale poczułam jak ktoś przekrzykuje muzykę:
- Teraz moja kolej- złapał mnie za rękę i pociągnął za sobą, zostawiając Harry'ego samego na parkiecie. Blondyn zaprowadził mnie na zewnątrz, prowadząc przez oświetloną alejkę, na której końcu był mały
parkiet, otoczony różami. Chłopak chwycił moją dłoń i pocałował jej zewnętrzną stronę. Następnie przytuliliśmy się do siebie i zaczęliśmy tańczyć. Bardzo mi się to spodobało, było tak romantycznie. Jednak to co stało się po chwili, zmieniło trochę moje zdanie o nim. Pod czas tańca, ręce Nialla powędrowały w dół mojego ciała, aż dotarły na moje pośladki. Lekko odsunęłam się od niego, lecz jego silne ramiona zacieśniły uścisk na moim ciele. Przywarł mnie do ściany i zaczął gwałtownie całować. Z pocałunku na ustach schodził coraz niżej, trafiając na szyję i ssąc skórę na niej, zostawił na niej widoczną malinkę.
- Teraz moja kolej- złapał mnie za rękę i pociągnął za sobą, zostawiając Harry'ego samego na parkiecie. Blondyn zaprowadził mnie na zewnątrz, prowadząc przez oświetloną alejkę, na której końcu był mały
parkiet, otoczony różami. Chłopak chwycił moją dłoń i pocałował jej zewnętrzną stronę. Następnie przytuliliśmy się do siebie i zaczęliśmy tańczyć. Bardzo mi się to spodobało, było tak romantycznie. Jednak to co stało się po chwili, zmieniło trochę moje zdanie o nim. Pod czas tańca, ręce Nialla powędrowały w dół mojego ciała, aż dotarły na moje pośladki. Lekko odsunęłam się od niego, lecz jego silne ramiona zacieśniły uścisk na moim ciele. Przywarł mnie do ściany i zaczął gwałtownie całować. Z pocałunku na ustach schodził coraz niżej, trafiając na szyję i ssąc skórę na niej, zostawił na niej widoczną malinkę.
- Co ty robisz?- udało mi się odciągnąć go ode mnie
- Skarbię, tylko chcę się zabawić- zaśmiał się i próbował kontynuować swoją czynność.
- Przestań!Zostaw mnie!- zaczęłam krzyczeć na co chłopak mocniej przycisnął mnie do siebie. Mój oddech przyspieszył.
Harry's POV:
Samotnie siedziałem przy stoliku. Po chwili patrzenia się na tańczących ludzi, znudziło mi się to, więc postanowiłem się przewietrzyć. Wychodząc z budynku, moje myśli cały czas były przy Wiktorii. Moją uwagę przykuł krzyk dziewczyny dobiegający z końca dróżki. Byłem pewien, że to głos mojej Wiktorii. Bez namysłu pobiegłem za krzykiem. Kiedy tam dotarłem, zobaczyłem przerażony wyraz twarzy dziewczyny i dobierającego się do niej Nialla.
- Co ty, kurwa robisz!?- podbiegłem do niego i odepchnąłem blondyna, który się przewrócił, a ja szybkim ruchem uniosłem dziewczynę na ręce i udaliśmy się do mojego samochodu.
Autor: Payn&Styles
10 komentarzy i dodajemy kolejny rozdział :*
Przy okazji, wszystkiego najlepszego <3












