Wbiegłam do hotelu, recepcjonistka patrzyła na mnie jak na wariatkę, ale nie przejmowałam się tym.
- Wiktoria! Stój!- słyszałam za sobą krzyk Harry'ego, usiadłam na kanapie w holu, wyciągnęłam telefon aby sprawdzić która godzina i oparłam ręce na kolanach wycierając policzki od łez.
- Kiedy on przyjedzie- wyszeptałam sama do siebie
- Ty nigdzie nie jedziesz- uniosłam wzrok, przede mną stał Harry. Miał napięte mięśnie, a jego oczy wpatrywały się we mnie.
- A co? Zaciągniesz mnie na siłę do pokoju i będziesz przetrzymywał?- zaśmiałam się ironicznie
- Przestań. Ja...Przepraszam- powiedział
- To nie wystarczy. Myślałam, że mogę spędzić tu miłe chwile, bez nerwów i kłótni. Chciałam zapomnieć o incydencie z Niall'em, a tym czasem ty... wybuchasz- wstałam, a łzy spływały mi po twarzy.- Co się z tobą dzieje?
- Wiktoria...- wziął głęboki oddech-... Nie chciałem tego zrobić- przejechał palcami po swojej czuprynie.- Wkurzyło mnie to, że porównałaś mnie do Nialla- spojrzał na mnie
- Nie tylko to. Wkurzyło cię to, że Piotrek był moim byłym chłopakiem- wysyczałam, szczęka bruneta zacisnęła się- A ja nadal nie wiem czemu reagujesz w taki właśnie sposób...- wskazałam na niego ręką-... na moich przyjaciół. Nie zapomniałam o bijatyce w restauracji z Willem- powiedziałam
- Cholera jasna ,ty nic nie rozumiesz- podchodził do mnie- Viki ja...- stał przede mną
- Wiktoria?- spojrzałam w przestrzeń za Harrym. Stał tam Piotrek
- Nareszcie- ruszyłam w jego kierunku
- Serio? Wolisz iść z nim, niż zostać ze mną?- zapytał poirytowany brunet
- Dobranoc Harry- rzuciłam w jego stronę i w pośpiechu opuściłam budynek razem z przyjacielem.
***
Harry's POV:
- Kurwa!- krzyknąłem wchodząc do pokoju i trzaskając drzwiami- Nie mogłeś lepiej tego zrobić- mówiłem sam do siebie, a moje kroki skierowałem do sypialni- To miał być nasz tydzień!- krzyknąłem i zwaliłem wszystkie poduszki i ciuchy, po czym zrezygnowany usiadłem na łóżku. "mówiłeś, że mam uważać na Niall'a a ty też jesteś niewyżyty". Te słowa cały czas obijają mi się o uszy- Ona ma rację- ująłem moją twarz w dłonie. Po chwili wyciągnąłem telefon z tylnej kieszeni spodni, wybrałem numer Wiktorii. Nie odbiera. A czego mogłem się spodziewać? Pewnie teraz, siedzi z tym Piotrkiem i gadają jak to było im razem dobrze. Na samą myśl, mam ochotę mu przywalić.Westchnąłem i położyłem się na łóżku zamykając oczy. Jutro wszystko jej wyjaśnię.
***
Wiktoria POV:
- Naprawdę jest mi tu wygodnie- powiedziałam, uśmiechając się do chłopaka
- Poczekaj przyniosę ci kakao- uśmiechnął się i popędził w stronę kuchni. Zachichotałam i okryłam się ciepłym kocem. On jest cudowny. Opiekuńczy, słodki, pomocny. Dlatego był odpowiednim kandydatem na mojego pierwszego chłopaka. Znaliśmy się od kąt byliśmy dziećmi, wiemy chyba o sobie wszystko.
- Co się tak uśmiechasz?- moje rozmyślania przerwał chłopak z ciepłym kakaem w rękach
- Przypominam sobie stare czasy- puściłam w jego stronę oczko, a on uśmiechnął się i podał mi kubek
- Tak, to było coś- mówił i usiadł na przeciw mnie
- Dziękuję ci, że zabrałeś mnie do siebie
- Cała przyjemność po mojej stronie- zaśmiał się i cmoknął lekko mój policzek- Jak będziesz czegoś potrzebować to...- wstał i zaczął się wycofywać-... jestem na kanapie- powiedział i wyszedł zamykając drzwi.
- Taa- napiłam się ciepłej cieczy, która po chwili przepełniła całe moje ciało- W coś ty się wpakowała Wik- powiedziałam sama do siebie, odłożyłam kubek i położyłam się- Musisz to zakończyć- rozmyślając nad tym zasnęłam.
Autor: Styles xx
15 komentarzy i dodajemy kolejny rozdział :*
Piszcie co myślicie o tej całej sytuacji ;)
Super :D
OdpowiedzUsuńEkstra ^^Najlepszy ♥
OdpowiedzUsuńCo dalej?
OdpowiedzUsuńmysle ze harry wpakowal sie w niezle klopoty jestem ciekawa czy wiktoria mu wybaczy??? piszcie dalej
OdpowiedzUsuńMożesz coś napisać romantycznego pomiędzy Wiki a Harrym i żeby sie pogodzili oraz wyznali sobie co czuja :))
OdpowiedzUsuńNext Proszę
OdpowiedzUsuńSuper !
OdpowiedzUsuńOjj Harry masz przechlapane u Wiki :/
OdpowiedzUsuńMam nadzieje że ci wybaczy ..
Harry weś jej w końcu powiedz co czujesz .
OdpowiedzUsuńPiszcie
OdpowiedzUsuńDalej chce next a po za tym to super rozfzial
OdpowiedzUsuńEkstra :)
OdpowiedzUsuńChcem next please
OdpowiedzUsuńKiedy next?
OdpowiedzUsuń15 kom dajecie kolejny ;**
OdpowiedzUsuńharry stracił juz wszystko przegrał ta gre teraz muzi sie nie lada napracować żeby odzyskac wzgledy u wiktori ale widać że wiktoria jest uparta i łatwo nie odpuści
OdpowiedzUsuńpiszcie dalej jest 16 komów